środa, 20 listopada 2019

Dużo, ale szybko



Polubiliśmy tę potrawę jeszcze przed spróbowaniem. Jakoś tak spasowały nam składniki dania dhal z batatów, cieciorki, soczewicy i szpinaku. Tzn. poznaliśmy to w wersji angielskiej, ale też jest nieźle. No i jak coś zahacza o tematykę curry, to już jest obiecująco. Niewątpliwym plusem owego dania jest też prostota i czas wykonania.


dhal bataty
Szczerze mówiąc nie do końca odróżniam niuanse pomiędzy poszczególnymi, regionalnymi typami curry. To tak jak z chińszczyzną. Mieszam składniki/przyprawy – podobno typowe dla tych kuchni i wychodzi coś w tym klimacie. Owszem, dam rady inaczej, bardziej precyzyjnie, ściśle według regionalnego przepisu, ale na co dzień, kiedy nie ma czasu i potrzebuję coś szybkiego, robię właśnie tak. Z głowy, z marszu.

A ten dhal właśnie taki miał być. Niewątpliwym plusem owego dania jest bowiem też prostota i czas wykonania. I to mimo wielości składnków. Bo te w nazwie to nie wszystko, choć jest ich kilka. Ale przyprawy robią tu równorzędną do głównych składników robotę. Jak w daniach z Indii, czy w ogóle w tych egzotycznych. Bez przypraw nie mają one sensu.

________________________________

Porównaj ceny przetworów w Ceneo
________________________________




Jedyne co jest trochę męczące, to obieranie batatów, czyli słodkich ziemniaków. Obierają się trochę trudniej, niż te „normalne”. Ale da się zrobić.
Natomiast reszta jest praktycznie od razu do użycia. Owszem, cieciorkę, czyli chickpeas, lepiej używać świeżą, namoczoną wcześniej. Ale ta z puszki też jest dla ludzi – a zwłaszcza dla człowieka pracy.
Soczewica czyli lentils, wymaga tylko przepłukania na sitku i do garnka. Szpinak najlepiej użyć mrożony, wtedy nie trzeba go myć i obcinać łodyżek.

Jak widać, rzecz jest też wegetariańska, czyli zdrowa. A że bardzo smaczna i wyrazista, to to nasze ustępstwo na rzecz wegetarianizmu (chwilowe) nie musi się wiązać z jakimiś wyrzeczeniami.
Na pewno też nie finansowymi. Potrawa egzotyczna, ale w praktyce da się ją zrobić za grosze. Garść tego, garść tego – i mamy pełny garnek,

Same plusy. No to – do roboty!

Dhal z batatów, cieciorki, soczewicy i szpinaku


Składniki: dwa bataty, puszka cieciorki, po dobrej garści zielonej i czerwonej soczewicy, pół torebki mrożonego szpinaku (dwie garście), 2 cm kawałek imbiru – lub 1,5 łyżeczki w proszku, duża cebula (lub dwie mniejsze), trzy ząbki czosnku, 1-2 szklanki bulionu, pół łyżeczki nasion kminu, łyżeczka kuminu w proszku, po półtorej łyżeczki kurkumy, chilli, kolendry w proszku, olej, łyżka masła, sól, pieprz, łyżeczka wysuszonych liści kozieradki (fenugreek) i zielona kolendra lub pietruszka do przybrania.

Wykonanie. Posiekać cebule, czosnek i imbir. W rondlu rozgrzać trochę oleju i podsmażyć ziarna kminu. Dorzucić posiekaną cebulę i imbir i podsmażyć aż się zeszkli. Dodać masło, dorzucić czosnek. I zaraz po tym sypkie przyprawy. Podsmażyć chwilę, aby uwolniły zapach, wrzucić bataty i zalać bulionem. Wrzucić soczewicę, a po 20 minutach gotowania szpinak i znów zagotować. Na końcu dodać cieciorkę. Pogotować jeszcze kilka minut, dosolić. Pod sam koniec posypać czymś zielonym. My lubimy dodać kozieradkę, do potraw z tego regionu pasuje też kolendra, ale i pietruszka się sprawdzi.
Podawać z ryżem albo jeść solo.
Smacznego!
     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz