środa, 18 lipca 2018

Na grilla i od święta



Żeberka to jedno z klasycznych dań polskiej kuchni. Ale nie tylko. Przyrządzają je wszak od Ameryki po Daleki Wschód. Pewnie również ze względu na dużą uniwersalność produktu, który daje wiele możliwości. Również eksperymentowania.

Nam bardzo spodobała się opcja „Pół metra ziobra” w jednej z krakowskich restauracji. Rzecz spora, której przygotowanie wymaga czasu (marynowanie!) i trzeba wcześniej zamawiać. Ale tak właśnie – nadają się żeberka do restauracji; na domowy, zwykły obiad, jak i na ten bardziej uroczysty i po prostu na grilla z kumplami. Nikt się nie obrazi, że to proste danie, chętnych znamy wielu na ten kawałek mięsa. Do tego można je jeść palcami, sprawdza się obok nich kufel piwa. Takie danie to jest parę kalorii, ale trudno odmówić sobie takiej przyjemności.

Spożywa się i wieprzowe i cielęce – obie opcje dają wiele kulinarnych możliwości. Jednak te wieprzowe są bardziej popularne, a to pewnie i ze względu na cenę produktu. Kuchnia polska oferuje wiele przepisów z nimi w roli głównej, większość nawet dla amatorów. Do tego żeberka wieprzowe są popularną bazą do gotowania aromatycznych zup, np. kapuśniak na żeberkach.

Różne kuchnie stworzyły całą gamę przepisów na żeberka: pieczone (acz wciąż soczyste), duszone, z grilla, złociste żeberka w miodzie, żeberka w sosie. Robią je bardziej na ziołowo, na ostro – np. w musztardzie, dosładzają odrobiną miodu.
Są takie oryginalne pomysły jak żeberka w coli, a Rumuni nawet przyrządzają je na parze. Ten kawałek mięsa naprawdę daje kucharzowi – o różnym stopniu zaawansowania – szerokie pole do popisu.

Chyba podstawową zasadą upichcenia udanych żeberek jest co najmniej kilkugodzinne marynowanie mięsa w aromatycznej zalewie. Również i dlatego, że przygotowując żeberka nie powinno się zapomnieć o przyprawach. A z marynaty przenikną one wybornie. Kompozycje przypraw zależą od kulinarnych upodobań, bo wybór jest naprawdę duży.
Gotowane do miękkości w warzywnym wywarze, lub pieczołowicie duszone powinny wyjść każdemu. Grill i pieczenie wymagają ciut więcej uwagi. Do grillowania najlepiej wybierać takie średnie, nie za tłuste i podzielić je na porcje po 2-3 kostki. Można wcześniej podgotować.

Żeberka wieprzowe z grilla na ostro

Składniki: 1,2-1,5 kg żeberek, 2 liście laurowe, 4 ziarna ziela angielskiego, 6 ziaren pieprzu; marynata - 1 mała cebula, 2 duże ząbki czosnku, 4 średnie papryczki chili, 3 łyżeczki suszonego majeranku, 1 łyżeczka ostrego sosu chili, 2 łyżki miodu, 3 łyżki oleju, 4 łyżki octu balsamicznego, 5 łyżek sosu sojowego, 6 łyżek keczupu.
Wykonanie. Żeberka opłukać, zalać zimną wodą w garnku i dodać przyprawy. Gotować na małym ogniu 20-25 minut. Wyjąć z wywaru, ostudzić (wywar zaś przyda się na zupę). Obrać cebulę i czosnek, z chili raczej usunąć nasiona (chyba że chcecie ostrzejsze). Warzywa pokroić i zmiksować z pozostałymi składnikami marynaty. Żeberka włożyć do miski, dokładnie natrzeć marynatą (część płynu zachować) i odstawić na noc do lodówki.
Mięso wyjąć z lodówki ok. 30 minut przed grillowaniem. Ułożyć na rozgrzanym ruszcie (dobrze użyć specjalnej tacki) i grillować ok. 25-30 min, w tym czasie raz obracając. Od czasu do czasu smarować resztą marynaty, aby nie wyschły. Podawać z lekką sałatką i np. grillowanymi ziemniaczkami.
Smacznego!

2 komentarze:

  1. mój tata lubi żeberka :D sama zbytnio za nimi nie przepadam :D

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie nawet córka nastoletnia za nimi przepada.

    OdpowiedzUsuń